KOCHANI O TO ROZDZIAŁ,MAM CZAS WIĘC PROSZĘ BARDZO.NO NIE BĘDĘ SIĘ ROZPISYWAĆ ZAPRASZAM NA ROZDZIAŁ 15.
====================================
----------------------------------------------------------------------------============================--=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
a TAM STAŁ/STAŁA
Stała Hannah z Emily.
-Hej.Mała chciała autografy,możemy.?-spytała się Harrego.A mnie nie poznała oł jea!!
-Harry popatrzył się na mnie czekają na pozwolenie,a ja pokiwałam na "tak" i powiedziałam,że czekam na naszej ławce.
-Dobra,zaraz będę w parku.-powiedział Harry
Chłopcy zajeli się pisaniem i rozmawianiem z dziewczynami,a ja pojechałam na desce do parku.
Usiadłam na "naszej" ławce
Po ok.5-8 minutach dołączył Hazza
-Idziemy?-spytał
-Tak-odparłam z uśmiechem,co odwzajemnił.Wstałam do jednej ręki wzięłam deskę,a Hazza złapał moją wolną dłoń i poszliśmy,przez park.
-Tak właściwie to gdzie idziemy?-spytał Harry
-No właśnie widzę,jak mnie uważnie słuchałeś wczoraj-powiedziałam z "Oburzeniem"
-No wiem ,ale mówiłaś dużo rzeczy-odparł
-Wcale,że nie,a idzemy do galerii kupić mi nowy telefon-powiedziałam z uradowaniem,
-Dla ciebię wszystko,księżniczko-powiedział Hazza,a ja położyłam głowę na jego ciele,bo do ramienia nie dosięgałam.
Po 20 minutach byliśmy pod galerią
weszliśmy i odrazu skierowaliśmy się,ale oczywiście fanki za nami chodziły.
Gdy wreszcie doszliśmy do sklepu z telefonami itp.To odrazu zauwarzyłam ten telefon,moje oczy się zaświeciły :3
oraz obudowy
Zaczeliśmy się kierować do wyjścia,a ja zaczełam ciągnąć go do sklepu gdzie ujarzałam to:
Po kupieniu tego wyszliśmy z galerii,i ruszylimy do domu.PO godzinie byliśmy w domu poszłam do swojego pokoju i tam,położyłam telefon na biurku.Weszłam do garderoby,by zobaczyć co z żelką,a ona sobie słodko spała,usłyszałam pukanie,wieć szybko wyszłam z garderoby.A w pokoju stał Li
-Jutro jedziemy do studia-powiedział
-Ja nie jadę zostaję.Proszę-powiedziałam,a raczej poprosiłam
-Jasne,tylko na obiad,przychodzisz do restauracji i na moich oczach jesz,rozumiemy się-powiedział i objął mnie rameniem opiekuńczo a ja pokiwałam głowął na "tak"
-To co kupiłaś,pokazuj-powiedział,a ja mu pokazałam to co kupiłam.Potem Li poszedł,a ja poszłam wziąść przysznic oraz się przebrać w pidżamę i pójdę spać,żeby nie jeść kolacji.
Ubram koszulkę która był mi do ud oraz spodnie galaxi.Po przysznicu, i umciu zębów.Położyłam się a spod poduszki wzięłam moją mp4 i słuchawki zakładając je zasnęłam......
O TO ROZDZIAŁ 15 DO JUTRA LUB WTORKU :*<3 MOŻE WSTAWIĘ DZISIAJ :3 <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz